11 kwietnia przestrzenie Galerii Miejskiej wypełnią się pracami Barbary Zworskiej-Raziuk, których dwoista – szklano-ceramiczna – materia stanowi punkt wyjścia do rozważań nad esencjonalnymi dualizmami, na których opiera się nasza rzeczywistość.
Wernisaż połączony z koncertem wiolonczelistki Lidii Grzanki-Urbaniak odbędzie się 10 kwietnia (czwartek) o godzinie 18:00.
Barbara Zworska-Raziuk (1959-2019) w 1984 roku ukończyła Wydział Ceramiki i Szkła Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, gdzie od 1985 roku pracowała – najpierw jako asystentka Wojciecha Wilkowskiego w Pracowni Projektowania Szkła, potem jako adiunktka. Od 2009 roku kierowała natomiast II Pracownią Szkła Artystycznego. W 2015 roku uzyskała tytuł naukowy profesora sztuk plastycznych.
W swojej twórczości Zworska-Raziuk od zawsze eksplorowała dwa główne obszary tematyczne. Pierwszy z nich, czerpiąc z tradycji rzeźbiarskiego portretu, skupiał się na człowieku ze wszystkimi jego emocjami, tęsknotami i radościami. Symboliczno-metaforyczna aura otaczająca szklane, umiejscowione na ceramicznych cokołach popiersia, zyskuje niekiedy wręcz sakralny wymiar pełnego refleksji wyciszenia i skupienia. Drugi obszar tematyczny związany jest z formami mineralogicznymi: geodami, druzami, sekrecjami. Dynamika rozwibrowanych szklanych struktur harmonizowana jest tutaj statyką surowych, ceramicznych brył.
Choć artystka odwołuje się w swojej sztuce do widzialnych, bezpośrednio wziętych z materialnego świata form, w rzeczywistości służą jej one jako pretekst do refleksji nad zagadnieniami abstrakcyjnymi, trudnymi do uchwycenia. Jednym z nich jest czas. Poprzez podejmowane tematy w swojej twórczości Zworska-Raziuk, na zasadzie opozycji, przywołuje czas w wymiarze antropologicznym oraz czas wymykający się ludzkiej perspektywie, podlegający miarom kosmicznym. Prace artystki w ogromnej mierze budowane są zresztą przez dualizmy – lekkość równoważona jest ciężkością, ruch statyką, świetlistość ciemnością, a kruchość solidnością.
O dwoistości wykraczającej w dziełach Zworskiej-Raziuk daleko poza kwestie formy czy materii twórczej, kurator wystawy Mirosław Jasiński pisze w ten sposób: Szklarska twórczość Barbary Zworskiej-Raziuk już od początku poszukiwała tego co z jednej strony jest konkretne (jak glina) a z drugiej uduchowione jak światło przenikające przez taflę szkła. To pogranicze materii i ducha, ziemskości i nieziemskości, konkretności i iluzji – dotyczące tego, co w człowieku czytelne i nieczytelne. I tak jak sekrecje to krystalizująca się materia w pustej przestrzeni skał lub szczelin, tak samo można to odnieść do twórczości, a nawet życia, szukającego swojej własnej przestrzeni w świecie. By było skończone, by brzmiało, miało drugą stronę, potrzebuje przeciwstawieństwa – surowej struktury ziemskiej materii – gliny. To formuła wzięta z natury: kamień i lód, woda i piasek, jasność i mrok.
Ekspozycję można oglądać do 8 maja 2025.
Kurator: Mirosław Jasiński